Młodzi-przedsiębiorc(z)y - „Klarys" Ryszard Kłapciński - Gazeta Chojnowska w ramach portalu E-Informator.pl



artykuły:

ostatnie
popularne
komentowane
regulamin
archiwum PDF
stopka redakcyjna
ogłoszenia
podgląd artykułów
podgląd komentarzy



Młodzi-przedsiębiorc(z)y - „Klarys" Ryszard Kłapciński



 

Dziś młodym ludziom nie jest łatwo spełniać się zawodowo. Skończone studia, nawet kilka fakultetów, niestety nie dają gwarancji zatrudnienia w wyuczonym zawodzie. W takiej sytuacji wielu z nich podejmuje ryzykowną decyzję o przejęciu spraw w swoje ręce i założeniu własnej działalności gospodarczej. O takich ludziach – mieszkańcach Chojnowa – chcemy pisać. Ten artykuł jest pierwszym prezentującym młodego „przedsiębiorczego przedsiębiorcę", który udowadnia, że chcieć to móc.

Liczymy, że po jego publikacji odezwą się kolejni odważni, którzy podzielą się swoimi biznesowymi doświadczeniami.

 

Nasze życie – nasza firma

            Hurtownia Elektryczna „Klarys" Ryszard Kłapciński

 

Jest połowa 2010 roku. Dwoje młodych ludzi wkrótce zakończy pracę w oddziale hurtowni elektrotechnicznej z Legnicy, która nosi się z zamiarem likwidacji swojego przedstawicielstwa w Chojnowie. Szefostwo, po krótkiej euforii, zrezygnowało z rozwoju swojej działalności i po roku funkcjonowania, dwie osoby zostały bez pracy.

 - W tej sytuacji naszym głównym celem było znalezienie zatrudnienia w branży elektrotechnicznej, na której się znamy – mówi R. Kłapciński. - Ukończyliśmy szkoły w tym kierunku, posiadamy odpowiednie kursy i uprawnienia, doświadczenie i znajomość branży elektrotechnicznej. Złożyliśmy wiele podań, odbyliśmy wiele rozmów kwalifikacyjnych i niestety nic z tego nie wynikało. Dostawaliśmy wymijające odpowiedzi, że „jeszcze nie wiemy", „proszę zadzwonić za tydzień", „proszę zadzwonić na nr…". Było to wynikiem nadciągającego kryzysu, więc firmy wstrzymywały się z zatrudnianiem nowych osób. Po jakimś czasie zaświeciło światełko w tunelu, tylko, że mieliśmy być zatrudnieni przez pośrednika – agencję pośrednictwa pracy, która około 40% naszych zarobków, zatrzymywałaby dla siebie. Nie mogliśmy się z tymi warunkami pogodzić, więc postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce i wpadliśmy na pomysł założenia własnej firmy. Po „burzy mózgów", ustaliliśmy, że otworzymy sklep i hurtownię elektrotechniczną w Chojnowie. Było to dobre założenie, ponieważ nie było w tej branży większej konkurencji. Pełni zapału wzięliśmy się do roboty. Początki nie były łatwe. Zaczęliśmy od podstawowych założeń i żmudnych kalkulacji, biznes planów (dla potrzeb uzyskania dotacji), ponieważ mieliśmy bardzo ograniczone środki własne. Z pomocą miało nam przyjść nasze Państwo i udzielić nam dotacji, na założenie własnej działalności, tym bardziej, że już na samym początku planowaliśmy zatrudnienie 3 pracowników, jednak na obietnicach się skończyło…

Ale nie poddaliśmy się. Mając w świadomości pracę u szefa, który „nawet jak nie ma racji, to i tak zawsze ma rację" postanowiliśmy otworzyć działalność w nieco ograniczonym zakresie, ze względu na niewielkie środki finansowe. Nie było to łatwe zadanie. W pierwszej kolejności, najważniejszym było znalezienie odpowiedniego lokalu i w miarę taniego. Kiedy już „zaklepaliśmy" lokal, zaczęliśmy szukać dostawców, którzy zapewniali bardzo dobre warunki handlowe, dzięki czemu ciągle – do dziś – zwiększamy swój asortyment. Z tymi dostawcami zaczęliśmy rozmowy i kalkulacje, jaki asortyment na początku jest najbardziej potrzebny. Rozpoczęły się dostawy towaru, w tym czasie złożyliśmy niezbędne dokumenty do rejestracji firmy i zaczęliśmy przygotowywanie lokalu, który początkowo mieścił się koło nowej myjni samochodowej. Wystartowaliśmy w kwietniu ubiegłego roku, nasza firma zatrudniała dwoje pracowników. Rozpoczęliśmy akcję reklamową, zarówno w mieście, jak i w okolicznych wsiach, skorzystaliśmy też z reklam w radiu. Następnie – w miarę rozwoju naszej firmy, przenieśliśmy się już do większego lokalu, przy ulicy Kościuszki 28 (budynek byłego GS), gdzie istniejemy do dnia dzisiejszego.

Firma nasza prowadzi działalność w zakresie sprzedaży artykułów elektrotechnicznych i elektronicznych oraz materiałów niezbędnych podczas prac instalacyjnych. Służymy również często radą i fachową pomocą naszym klientom. Dzięki strategii niskich cen firma nasza zaczyna być coraz bardziej rozpoznawalna na lokalnym rynku.

Chcąc rozwijać dalej naszą działalność, postanowiliśmy rozszerzyć zakres działalności, o dział narzędziowy. W tym zakresie pomogłem mojej siostrze – dotychczas również bezrobotnej. Skompletowaliśmy niezbędną dokumentację, złożyliśmy wniosek o środki finansowe z Urzędu Pracy i udało się – od listopada ubiegłego roku działa tu następna firma: „Sklep narzędziowy u Karoliny", oferujący narzędzia ręczne i elektronarzędzia w dość szerokim wyborze i po atrakcyjnych cenach.

Jak w każdej firmie, musimy stawiać czoła różnym trudnościom, jak przejściowe kłopoty z dostawami niektórych towarów, tendencje spadkowe sprzedaży, ale przezwyciężamy je, wkładając w to dużo naszej pracy, poświęcając swój czas i inwestując zarobione pieniądze.

Wierzymy, że to będzie procentować.

 



rozmawiała eg
Napisz swój własny komentarz
Tytuł:      Autor:

serwis jest częścią portalu www.E-Informator.pl przygotowanego przez MEDIART © w systemie zarządzania treścią CMS Kursorek | Reklama